środa, 28 października 2009

Kto nie wie i wie, że nie wie - tego naucz;
Kto wie i nie wie, że wie - tego oświeć;
Kto wie i wie, ze wie - tego naśladuj!

przysłowie indyjskie

wtorek, 27 października 2009

Dzisiaj najwyższe szczyty są już dawno zdobyte, astronauci chodzą po Księżycu, a na oceanie nie pozostała do odkrycia nawet najmniejsza wysepka. Pozostają nam zatem wielkie przygody duchowe.

P. Coelho: Na brzegu rzeki Piedry...

sobota, 24 października 2009

Nic pewnego u starożytnych, nic pięknego u współczesnych. Przeszłość i teraźniejszość to dwa niezupełne posągi: jeden wydobyto okaleczały od uszkodzeń wieków, drugi nie osiągnął jeszcze swej przyszłej doskonałości.

F.R.Chateubriand: Rene

piątek, 23 października 2009

Mężczyzna jest przynajmniej wolny, może przemierzać namiętności i kraje, przezwyciężać przeszkody, zakosztować najbardziej niedostepnych rozkoszy. A kobieta jest wiecznie skrępowana. Bierna i zarazem ulegająca wpływom, ma przeciw sobie wraz z pokusami ciała i zależność prawną. Drży za każdym powiewem, jak jej własna woalka, przypięta do kapelusza. Zawsze jakieś pragnienie ją pociąga, a powstrzymuje jakiś wzgląd na pozory.

G.Flaubert: Pani Bovary

czwartek, 22 października 2009

I do łoża i do stoła, jeden tylko raz się woła.

L. Esqurrel: Przepiórki w płatkach róży

środa, 21 października 2009

Słowo jest potęgą. Utrwalone w piśmie, zdobywa nie dającą się obliczyć ani przewidzieć władzę nad myślą i wyobraźnią ludzi, panuje nad czasem i przestrzenią. Tylko myśl pochwycona w sieć liter żyje, działa, tworzy. Wszystko inne roznosi wiatr. Każdy postęp w rozwoju umysłu ludzkiego, wszystkie jego zdobycze narodziły się kiedyś wśród tych wątłych badylków, wschodzących na karcie papieru. Krople atramentu biegną w żyłach kultury.

J. parandowski: Alchemia słowa
Papier jest narzędziem uczonego, tworzywem książki, pomocą kancelarii, skarbem uczniów, podporą ludzkiej przyjaźni.

 K. Maleczyńska: Dzieje starego papieru
Papier jest rzeczą znakomitą, bywa trzymany dostojną ręką monarchy, pisze się na nim papieskie i cesarskie imiona. Pochodzi ze złego domu. Jego ojciec był gałganem, jego matka szmatą, ale z biegiem lat cygańskie dziecko, które rozwinęło się z nieczystego łachmana, osiągnęło olbrzymią sławę.

 K. Maleczyńska: Dzieje starego papieru

wtorek, 20 października 2009

Ten, kto zna innych, jest mędrcem; ten, kto zna samego siebie, jest oświecony.Ten, kto zwycięża innego, jest mocarzem; ten, kto zwycięża samego siebie, jest silny. Ten, kto działa siłą, jest roztropny, ten kto się zadowala, jest bogaty. Ten, kto nie oddala się od swojego właściwegomiejsca, trwa długo; umrzeć, a nie zginąć: na tym polega długowieczność.

z Tao-te-Ching

piątek, 16 października 2009

To, czego pragnę, siła, której pragnę, to nie siła pozwalająca wygrać czy przegrać. Nie chcę muru, który odeprze siłę z zewnątrz. Pragnę siły, która przyjmie tę zewnętrzną siłę i przeciwstawia się jej. Siły, która cicho przeciwstawi się takim rzeczom jak niesprawiedliwość, pech, smutek, nieporozumienia, brak zrozumienia.

 
H. Murakami: Kafka nad morzem

czwartek, 15 października 2009

Jedni rodzą się, żeby żyć, inni po to, aby pracować, a jeszcze inni, żeby przyglądać się życiu. Mnie przypadła mała i przyziemna rola obserwatora.

C. Laforet: Złuda
Nie, ja pracować nie lubię. Wolę próżnować i myśleć o wszystkich pięknych rzeczach, które można by zrobić. Nie lubię pracy - żaden człowiek jej nie lubi - ale lubię to, co jest w pracy - sposobność do odnalezienia siebie samego, swojej własnej rzeczywistości - dla siebie, nie dla innych - której inni ludzie poznać nie mogą.

J. Conrad: Jądro ciemności
Chcesz zrozumieć, czym jest rok życia? Zapytaj o to studenta, który oblał roczny egzamin. Czym jest miesiąc życia, powie ci matka, która wydała na świat wcześniaka, i czeka, by wyjęto go z inkubatora, bo dopiero wówczas będzie mogła przytulić swoje maleństwo. Zapytaj, co znaczy tydzień, robotnika pracujacego na utrzymanie rodziny w fabryce albo kopalni. Czym jest dzień, powiedzą ci rozdzieleni kochankowie, czekający na kolejne spotkanie. Co znaczy godzina, wie człowiek cierpiący na klaustrofobię, kiedy utknie w zepsutej windzie. Wagę sekundy poznasz, patrząc w oczy człowieka, który uniknął wpadku samochodowego, o ułamek sekundy pytaj biegacza, który zdobył na igrzyskach olimpijskich srebrny medal, a nie ten złoty, o którym marzył przez całe życie. Życie to magia (...). Dlatego proszę cię, wykorzystajmy te sekundy, które nam pozostały, co do jednej.

M. Levy: Jak w niebie